Czemu Argentyna ma najsilniejszy ruch feministyczny na kontynencie (Dział Zagraniczny Podcast – Odcinek Specjalny#004)

6

Prezydent chodzący w krawacie o kolorze ruchu proaborcyjnego, 800 tys. osób na ulicach stolicy w Dzień Kobiet, aktorka rezygnująca z „Tańca z gwiazdami” dla kariery prawniczej i reprezentowania ofiar molestowania seksualnego. Jak to się stało, że Argentyna, gdzie jeszcze 2 lata temu można było w popołudniowym programie telewizyjnym opowiadać, że sposobem na gwałt jest „zrekalsowanie się i czerpanie przyjemności”, dziś ma najsilniejszy ruch feministyczny na całym kontynencie?

Z powodu popieranej przeze mnie całym sercem akcji #Zostańwdomu i wyczerpania nagranych zawczasu rozmów, następne kilka odcinków podcastu będzie miało inną formę niż dotychczasowa – wyjątkowo będę występował przed mikrofonem solo, a do wywiadów z gośćmi powrócę, gdy tylko sytuacja epidemiologiczna ulegnie poprawie. Co, mam nadzieję, nastąpi jak najszybciej.

W odcinku wykorzystałem sampel z utworu:

Federico Aubele – Postales

Nagranie jest już także dostępne do odsłuchania w aplikacjach: Spotify, iTunes, Google Podcasts, Pocket Casts, Stitcher, Overcast, Podplayer i Podkasty.info.

Jeżeli podoba Ci się ten podcast, to możesz mnie też wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite: https://patronite.pl/dzialzagraniczny

6 KOMENTARZE

  1. Nowe miniaturki odcinków podcastowych są wspaniałe! Niech żyje kolaż! 🙂

  2. Dziękuję, to moje pierwsze osobiście robione grafiki – powoli uczę się nowych rzeczy. 😉

  3. Po odsłuchaniu tego odcinka jestem pod wielkim wrażeniem researchu. Nie wiem czy Wikipedia argentyńska zawiera te wszystkie informacje, ale nawet jeśli to ogarnięcie tego robi wrażenie. Czułem się jakbym słuchał Argentyńczyka, który co tydzień czyta wszystkie tygodniki, a do tego umie to połączyć z tamtejszym Plotkiem.

    Bardzo chciałbym poznać taki warsztat. Brawo.

  4. Gratuluję niezwykle przemyślanego podcastu, jest jednym z moich ulubionych!
    Ten konkretny odcinek wysłuchałam z mieszanką intensywnych emocji. Z jednej strony, jestem jak zawsze pod wrażeniem przytaczanych statystyk, pełna podziwu wobec działaczy (i działaczek), ludzi, którzy przyczyniają się do zmiany konserwatywnych poglądów i ostatecznie głęboko poruszona historiami przestępstw, których ofiarami padły kobiety. Osobiście dla mnie opis tej jednej szczególnej zbrodni był zbyt mocny i brutalny. Miałam łzy w oczach słuchając tych fragmentów.
    Dziękuję za ten podcast! I proszę o ostrzeżenia przed takimi mocnymi historiami…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here