Hobbit na bruk

hobbit

Hobbit to już jeden z symbolów Nowej Zelandii. Ale gdyby Bilbo Bagginsowi przyszło dziś w niej żyć, to musiałby koczować w namiocie, bo na własną norkę nie byłoby go stać.

Counter-Strike

13908793827_009f55c091_o

Nowa Zelandia ma internetowe połączenie ze światem tylko dzięki jednemu kablowi światłowodowemu – tutejsze służby specjalnie nielegalnie się pod niego podpięły, żeby szpiegować własnych obywateli. Tak przynajmniej twierdzi Glenn Greenwald, brytyjski dziennikarz, który dwa lata temu ujawnił na łamach “Guardiana” skalę inwigilacji, jaką prowadziła amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego. Wczoraj Greenwald zarzucił podobne praktyki Nowej Zelandii […]

Sródziemie gra o tron

Arstotzka

Lutowa eksplozja meteorytu nad Czelabińskiem była znakiem, że 2013 będzie interesującym rokiem. Tym bardziej, że za wybuchem wyjątkowo nie stał Michael Bay. I faktycznie, ostatnie 12 miesięcy dostarczyło nam wiele rozrywki. W Liberii na uniwersytet nie dostał się ani jeden z 25 tys. maturzystów. W Bhutanie odbyły się wybory parlamentarne, w których oficjalnie nie brała […]

Prawo natury

Kiribati

Ioane Teitiota nie zostanie uchodźcą. Mężczyzna od 2007 r. mieszka w Nowej Zelandii z żoną i trójką dzieci, z których żadne nie skończyło jeszcze sześciu lat: potomstwo nie zna więc ojczyzny ojca, Kiribati. Teitiota wolałby, żeby tak zostało i złożył wniosek o azyl, ale sędzia John Priestley nie okazał zrozumienia. W uzasadnieniu odmowy napisał, że […]