Na pokaz, czyli dlaczego Gruzini żyją w długach (Dział Zagraniczny Podcast#015)

3

Gość: Stasia Budzisz

W Gruzji najważniejsza jest rodzina. Mieszkańcy kaukaskiego kraju nigdy nie odmawiają krewnym, miesiącami goszczą ich w swoich mieszkaniach, hucznie obchodzą wesela i stypy. Największą miejscową atrakcją turystyczną stała się słynna supra – biesiada z własnym wodzirejem i rozbudowanymi toastami. Ale taki styl życia jest kosztowny.

Według badań socjologicznych z zeszłego roku, zadłużenie gruzińskich gospodarstw domowych w stosunku do PKB wynosi 31,5 proc., aż dwukrotnie więcej niż w sąsiedniej Armenii. Ograniczenia w braniu kredytów konsumpcyjnych wprowadzono dopiero w styczniu, więc długi do spłacenia ma dwie trzecie Gruzinów, a 89 proc. z nich nie posiada żadnych oszczędności.

O przyczynach gruzińskiego zadłużenia opowiada Stasia Budzisz: reporterka i autorka książki „Pokazucha. Na gruzińskich zasadach”.

Nagranie jest już także dostępne do odsłuchania w aplikacjach: Spotify, iTunes, Google Podcasts, Pocket Casts, Stitcher, Overcast, Podplayer i Podkasty.info.

Jeżeli podoba Ci się ten podcast, to możesz mnie też wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite: https://patronite.pl/dzialzagraniczny

3 KOMENTARZE

  1. Historia o trafieniu na „czarną listę” za 4000 lari niespłaconego długu, to przykład na to, jak małe nieszczęście czasem chroni nas od dużego nieszczęścia.

  2. A czy są jakieś projekty edukacyjne – rządowe, które miałby na celu zmianę tej tradycji (pokazuchy)? Jak wygląda edukacja w Gruzji jako taka?

  3. A tego już nie wiem, być może Stasia Budzisz ma na ten temat jakieś informację – proponuję pytać przez jej stronę na FB, lub spotkaniach autorskich.

    Pzdr

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here