
W normalnych krajach, ludzie rozwiązują krzyżówki, żeby wygrać grzałkę do herbaty, nie musieć rozmawiać z kobietą obok w kolejce do fryzjera, albo chociaż mieć coś do roboty na działce i spędzić trzy godziny nad atlasem, szukając “rzeki w Kirgistanie” na sześć liter (“Wachsz”, jeżeli ktoś trafi to hasło). W Wenezueli jednak, nad słownymi szaradami głowy [...]




Komentarze